Adam Burdzy (1907–1947)
Stolarz z kolonii pod Nowosielcami, według ks. Dacy żołnierz AK. W 1943 r. po spaleniu domu schronił się z rodziną w Łukowcu, po wojnie pierwszy sołtys Mieczkowa. Zmarł w 1947 r., zostawiając troje dzieci: Krzysztofa, Bogusławę i Józefa. Co o nim wiadomo i skąd.
Stolarz z kolonii pod Nowosielcami, wsią oddaloną od Łukowca o około 6 km drogą przez stację mapy WIG 1931 i AMS 1954. Według ks. Romana Dacy żołnierz AK. Po napadzie na plebanię w 1943 roku spalono mu dom; z żoną Weroniką i dziećmi uciekł do Łukowca, gdzie zamieszkali u Anny i Jana Kowalów ZŁ nr 4, s. 12–13. Po wojnie pierwszy sołtys Mieczkowa. Zmarł w 1947 roku, mając około czterdziestu lat. Zostawił żonę i troje dzieci: Krzysztofa, Bogusławę i Józefa.
Stolarz
Z zawodu był stolarzem ZŁ nr 4, s. 13. W rodzinie zapamiętano go jako człowieka pomysłowego, który umiał sobie poradzić relacja rodzinna. Ks. Roman Daca, którego Burdzowie ukryli we wrześniu 1943 roku, napisał o nim: „odważny i zawsze pełen pomysłów i dowcipów” ZŁ nr 4, s. 6. Co się wtedy wydarzyło, opisuję osobno: noc z 28 na 29 września 1943.
Żołnierz i gospodarz
W 1988 roku ks. Roman Daca, w czasie wojny dowódca rejonu AK „Longin” z główną bazą w Nowosielcach ZŁ nr 4, s. 11, zaświadczył, że Adam i Weronika należeli do oddziału AK w Nowosielcach, wydzielonego z 48 pułku piechoty. O Adamie napisał: „dzielny żołnierz A.K.” ZŁ nr 4, s. 16.
Rodzina o jego działalności w AK nie wiedziała. Babcia Weronika nie mówiła o tym nawet dzieciom relacja rodzinna. Córka Bogusława przyznała, że o AK w Łukowcu dowiedziała się dopiero ze wspomnień ks. Dacy i książki Edwarda Polaka ZŁ nr 4, s. 13. Syn Józef do dziś nie jest pewien, czy ojciec był w AK relacja rodzinna. Wiadomo natomiast, że w śledztwie w 1946 roku UB zarzucało mu właśnie przynależność do AK, a on, jak pisze córka, „nie przyznał się nikogo nie wydał” ZŁ nr 4, s. 13. Funkcji w oddziale źródła nie podają nieustalone.
Mieszkali z dziećmi na kolonii w stronę stacji kolejowej Nowosielce–Żurawno ZŁ nr 4, s. 5 — na uboczu, poza zwartą wsią. Gdzie dokładnie stała ta zagroda, opisuję w Zagrodzie.
Po repatriacji w 1945 roku rodzina osiadła w Mieczkowie na Dolnym Śląsku. Adam został wybrany sołtysem ZŁ nr 4, s. 13 — pierwszym sołtysem Mieczkowa; drugim był Józef Burdzy ZŁ nr 4, s. 20 relacja rodzinna. Osiedli wśród swoich: do powiatu średzkiego trafiły 4–5 transportów z Łukowca, a Mieczków, Osiek, Kostomłoty i Zabłoto to największe skupisko łukowian w powiecie średzkim referat F. Burdzego 2017, s. 2–3 ZŁ nr 13-14, s. 1–2. W wykazie łukowian osiedlonych w Mieczkowie, spisanym po latach, Adam figuruje pod pozycją 26, z dopiskiem „Nowosielce” ZŁ nr 13-14, s. 62.
Śmierć w 1947 roku
Zmarł 28 listopada 1947 roku ZŁ nr 4, s. 14, w następstwie śledztwa Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego ZŁ nr 15, s. 48. Miał około czterdziestu lat. Co się wtedy stało, opisuję na stronie „Mieczków”.
Zostało po nim troje dzieci: Krzysztof, najstarszy, Bogusława, urodzona w 1940 roku, i Józef, urodzony w 1944 roku w Łukowcu ZŁ nr 4, s. 12–13, 37 relacja rodzinna. Weronika wychowała je sama. Bogusława zdążyła ojca zapamiętać i to ona po latach spisała wspomnienia, na których opiera się znaczna część tej strony ZŁ nr 4, s. 12–15. Najmłodszy, Józef, miał w chwili śmierci ojca około trzech lat i nie zapamiętał go w ogóle relacja rodzinna.
Dziś z tej trójki wywodzi się cała dalsza rodzina. Prawie wszystko, co o Adamie wiadomo, pochodzi od ks. Dacy, od córki Bogusławy, z kilku dokumentów i z „Zeszytów łukowieckich”.
Imię
Autor tej strony, wnuk, nosi to samo imię: Adam Burdzy, ur. 1977. Dziadka nie znał; nie pamięta go też jego ojciec, który miał trzy lata, gdy Adam zmarł. Z domu wyniósł imię, nie wspomnienie relacja rodzinna.
Co o nim wiadomo na pewno
| Fakt | Pewność | Źródło |
|---|---|---|
| Stolarz | pewne | ZŁ nr 4, s. 13 |
| Członek oddziału AK w Nowosielcach — według zaświadczenia ks. Dacy (1988); rodzina o tym nie wiedziała | pewne | ZŁ nr 4, s. 16 |
| Ukrył i wywiózł ks. Romana Dacę, 29 IX 1943 | pewne | ZŁ nr 4, s. 5–6 |
| Sołtys Mieczkowa, pierwszy po wojnie (po nim „stryj” Józef, „drugi sołtys”) | pewne | ZŁ nr 4, s. 13, 16, 20 relacja rodzinna |
| Zmarł 28 XI 1947 (na nagrobku 29 XI) wskutek śledztwa PUBP | pewne | ZŁ nr 4, s. 14 ZŁ nr 15, s. 48 |
| Troje dzieci: Krzysztof, Bogusława (ur. 1940) i Józef (ur. 1944) | pewne | ZŁ nr 4, s. 12–13, 37 relacja rodzinna |
| Ur. 14 VII 1907 (dokumenty z 1946) albo 1910 (ks. Daca 1988; nagrobek: 17 VII 1910) | prawdopodobne | ZŁ nr 4, s. 16 Grobonet |
Data urodzenia ma dwie wersje. Rok 1907 podają dwa dokumenty wystawione za życia Adama: zaświadczenie z 11 II 1946 roku, że pełni obowiązki sołtysa w Mieczkowie („urodzony 14.7.1907”), i legitymacja członka Komisji Wysiedleńczo-Zabezpieczającej z 22 V 1946 roku („urodz. 14-7-1907”) ZŁ nr 4, s. 15–16. Rok 1910 podaje ks. Daca w zaświadczeniu z 1988 roku („ur. 14.VII.1910”) ZŁ nr 4, s. 16, a nagrobek we Wrocławiu ma daty 17 VII 1910 – 29 XI 1947 Grobonet. W rodzinie przyjmuje się datę z nagrobka; tak uważa też syn Adama, Józef relacja rodzinna. Tytuł strony trzyma się roku z dokumentów z 1946 roku. Rozstrzygnąć może dopiero akt urodzenia w księdze parafii Łukowiec Wiszniowski, sygn. 631‑3/27 DAIFO.
Wiadomo za to, gdzie rodzina wtedy mieszkała. 1 X 1905 r., w domu nr 102 w Łukowcu, przyszła na świat jego starsza siostra Marianna, córka Józefa i Klary Burdzych. Rodzice pobrali się 7 X 1902 r. w Łukowcu (akt w księgach parafii Bukaczowce) — on miał 27 lat i 6 miesięcy, ona 15; ona też z domu Burdzy, córka Franciszka i Marii z Latawców weryfikacja indeksów. Dalsze pokolenia opisuję na stronie „Drzewo rodziny”.